Jest jeszcze młoda, ale już zaczyna się o niej robić głośno. Zapraszamy na krótki wywiad z poetką z Pomorza

Julia Gawrych
Znani poeci, którzy są dla niej inspiracją to m.in. Jacek Kaczmarski i Agnieszka Osiecka Archiwum Zuzanny Zofii Przygodzkiej
Zuzanna Zofia Przygodzka to dziewczyna pełna optymizmu z wyjątkowym uśmiechem. Na Instagramie możemy ją spotkać pod nazwą tulipanwkompocie - to właśnie tam publikuje piękne, pełne melancholii i bardzo sentymentalne wiersze, które cieszą się coraz większą popularnością. W rozmowie z nami poetka mówi m.in. o Ustce i Chojnicach oraz o jej związku z tymi miastami. Inspiracje młodej artystki to m.in. Jacek Kaczmarski i Agnieszka Osiecka. Co jeszcze sprawia, że Zuzanna ma wenę do pisania wierszy?

Kiedy wpadłaś na pomysł, że zaczniesz pisać wiersze?
Bardzo ciężko powiedzieć. Myślę, że to nie było tak, że miałam pomysł, aby zacząć pisać. Piszę odkąd pamiętam. Już w szkole podstawowej pisałam, chociaż wtedy tematyka była inna i moje - można powiedzieć - wierszyki były dużo prostsze, pisałam na przykład o nadejściu wiosny. Z czasem pisanie stało się moją odskocznią, czymś, co pomaga mi poradzić sobie z codziennością i z tym, co przeżywam, wyrazić to, co czuję.

Skąd pomysł na nazwę, którą masz na Instagramie - tulipanwkompocie?
Myśląc o nazwie, chciałam żeby była ona jakiegoś rodzaju nawiązaniem do mojej twórczości - była zarazem prosta, ale jednoczenie w jakiś sposób wyjątkowa, jedyna w swoim rodzaju. Tulipan, jest można powiedzieć prostym, popularnym kwiatem, ale ma w sobie dużo klasy, z drugiej strony jest wiosenny, kojarzy mi się z młodością, świeżością. Z kolei kompot to coś bardzo tradycyjnego, wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach jest on coraz rzadziej spotykany, kojarzy mi się więc z czymś, co już przeminęło, z ciepłem babcinego domu. Myślę, że to połączenie, dość niebanalne, skłania do przemyśleń i oddaje nastrój mojej twórczości.

Czy ktoś ze znanych poetów jest Twoim autorytetem?
Na pewno ogromną inspiracją i w ogóle być może jakimś bodźcem do pisania była dla mnie twórczość Jacka Kaczmarskiego. Moi rodzice są pokolenia ''starszej daty'' i pamiętam, że w domu zawsze bardzo dużo słuchało się Kaczmarskiego, Gintrowskiego, ja zawsze słuchając ich skupiałam się głównie na tekstach i właśnie to, w jaki sposób potrafili oni za pomocą tekstu skłonić do przemyśleń, uchwycić jakieś obrazy bardzo mnie to fascynowało. Na początku liceum odkryłam też twórczość Agnieszki Osieckiej, która inspiruje mnie do dziś.

Co było dla Ciebie inspiracją?
Myślę, że to zależy od wiersza. Często właśnie dzięki pisaniu udaje mi się uchwycić coś ulotnego, wyrazić emocje. Wyrazić to, co czuję, pokazać z mojej perspektywy to, co jest dla mnie ważne. Inspiracją bywa natura, pojawiające się myśli, często nastroje, zapachy. Oczywiście w dużym stopniu inspiruje mnie właśnie twórczości innych osób, z którą mam styczność.

Czy masz coś co pomaga Ci w pisaniu, zachody słońca, spacer po plaży?
Myślę, że to zależy, czasem na pewno krajobrazy i chwilowe nastroje pomagają, ale nie zawsze. Pamiętam jak kiedyś obudziłam się w nocy i poczułam potrzebę napisania wiersza.

Masz swoje ulubione miejsce, w którym najbardziej lubisz pisać?
Zdecydowanie nie. Wena, która pojawia się w mojej głowie jest często bardzo ulotna, więc muszę wtedy pisać po prostu w miejscu, w którym w danej chwili jestem. Chociaż czasem, gdy czuję, że jakiś wiersz trzeba udoskonalić lubię wygospodarować dużo czasu i na spokojnie popracować nad tym przy moim biurku.

Jak odnajdujesz wenę?
Wena często ''przychodzi''do mnie raczej sama. Czasem chyba nawet nieproszona. Ale na pewno jest bardzo potrzebna. Myślę, że pod jej wpływem powstają dużo lepsze utwory, niż gdybym wywierała sama na sobie presję, żeby w danym momencie coś napisać.

Ile czasu zajmuje Ci napisanie wiersza?
To zależy. Zazwyczaj dość krótko. Może około godziny, ale są też utwory, nad którymi pracuję tygodniami, udoskonalam je, przekształcam.

Czy z tych wierszy, które napisałaś do tej pory masz już swój ulubiony?
Myślę, że jest parę wierszy, które lubię bardziej, ale raczej nie mam ulubieńca. Każdy nowo napisany wiersz staje się na jakiś czas moim ulubionym, bo w danej chwili jest dla mnie najbardziej aktualny, z czasem pojawiają się nowe, ale do niektórych naprawdę często wracam.

W swoich wierszach wspominasz o Ustce i Chojnicach. Czy to Twoje ulubione miejsca?
Myślę, że do obu tych miejsc jestem przywiązana, czuję się w nich dobrze i są to miejsca, w których spędziłam dużą część życia i za którymi w jakiś sposób zawsze tęsknię. Ustka jak na miejscowość nadmorską jest moim zdaniem dość spokojna, ma swoisty klimat. Od najmłodszych lat bywam tam bardzo często. W Ustce mieszka moja babcia, wychowała się tam moja mama i ja też czuję, że jest to miejsce bardzo mi bliskie, jeżdżę tam na wakacje, ferie. Mam z Ustką wiele wspomnień i ogromny sentyment do niej. Z kolei w Chojnicach spędziłam bardzo dobre lata mojego życia, spotkałam ludzi, których poznanie w jakiś sposób mnie ukształtowało i uczyniło szczęśliwą.

Czy już wiesz, że to coś co będziesz chciała robić w przyszłości?
To bardzo trudne pytanie. Aktualnie studiuję psychologię, ale nie wiem, co przyniesie przyszłość. Na pewno nie przestanę pisać, bo sprawia mi to dużą radość i daje satysfakcję.

Czy chciałabyś, aby Twoje wiersze były na półkach w księgarniach?
Myślę, że na pewno bardzo bym się cieszyła, gdybym w przyszłości miała okazję wydać jakiś tomik poezji.

Zuzanno bardzo dziękuję Ci, że odsłoniłaś przed nami kawałek swojej tajemnicy i mogliśmy zajrzeć za kulisy twojej twórczości. Dziękuję za wywiad.

Kilka słów o Zuzannie Przygodzkiej
Zuzanna Zofia Przygodzka 20 letnia dziewczyna urodziła się w Człuchowie. Pochodzi z miejscowości Rzeczenica, gdzie spędziłam większość swojego życia. Jest bardzo związana z pięknym miastem portowym jakim jest Ustka, pojawiała się tam już jako mała dziewczynka. Wychowała się tam jej mama. Bardzo chętnie przyjeżdża nad morze w wakacje, gdzie zatrzymuje się u swojej babci. Ukończyła II Liceum Ogólnokształcące w Chojnicach. Aktualnie jest studentką psychologii na Uniwersytecie Gdańskim. Interesuję się poezją i geografią, a w wolnym czasie lubi biegać i podróżować. Od najmłodszych lat pisze wiersze. Pisanie pomaga jej uchwycić ulotne momenty i wyrazić to, co czuje.

Zobacz też: Poetycki konkurs w V LO w Słupsku

Wideo

Materiał oryginalny: Jest jeszcze młoda, ale już zaczyna się o niej robić głośno. Zapraszamy na krótki wywiad z poetką z Pomorza - Słupsk Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3