Świetny wynik zbiórki dla Sebastianka w meczu oldbojów! [zdjęcia]

Magdalena Olechnowicz
fot. Krzysztof Piotrkowski
Wyjątkowa atmosfera panowała w ostatnią sobotę na OSiR Ustka. Mieszkańcy Ustki i regionu kwestowali rzecz Sebastianka Ambrozika. Był mecz charytatywny, licytacja, koncerty artystów. Zebrano ponad 7 tys. zł.

W meczu charytatywnym dla Sebastianka Ambrozika zagrały tzry drużyny - Oldboje Ustka, FK Oldboje Słupsk oraz Oldboje Gmina Ustka. Zawodnicy zostali wprowadzeni przez Ustecką Orkiestrę Dętą.

- W związku z tym, że był to mecz charytatywny, to nie było zwycięskiej drużyny Zawodnicy grali każdy z każdym po 20 minut. Głównym celem była zbiórka pieniędzy, a nie rywalizacja o miejsca - mówi Natalia Foryś, organizatorka akcji z ramienia OSiR Ustka.

Drużynom sędziował nie byle kto, bo sam Michał Listkiewicz, znany sędzia piłkarski, były prezes PZPN.
Oprócz meczu odbyło sie wiele innych atrakcji. Wsoaniały występ dała niewidoma, ale niezwykle uzdolniona Patrycja Baczyńska. Po terenie OSiR-u jeździła ciuchcia dla dzieci. Były gry i zabawy, konkursy, pokazy Straży Pożarnej z Duninowa. Dla przemarzniętych była kiełbaska z grilla i gorąca zupa, dla łasuchów pyszne ciasta.
Podczas aukcji zlicytowano wiele wspaniałych darów od okolicznych sponsorów i firm prywatnych.

Były to, m.in. zaproszenie na romantyczną kolację dla dwojga do Grand Lubicza, voucher na sesję zdjęciową u Moniki Lesner, voucher dla dwóch osób na pobyt w Villi Red w Ustce w komfortowym, historycznym apartamencie Otto von Bismarcka, rabat 500 zł na zakup dowolnego traktora ogrodowego w Dobrych Narzędziach w Ustce, koszulka i podpisana płyta przez Sławomira - gwiazdę disco polo, plakat z autografem Sarsy, voucher podarunkowy do wykorzystania w Stajni Sento.

- Podczas całego dnia udało nam się zebrać 7022 zł. Z całego serca wszystkim dziękujemy️ - mówi Natalia Foryś.
Rodzice Sebastianka byli wzruszeni. - Było wspaniale! Otrzymaliśmy dużo pozytywnej energii i niesamowitego wsparcia. Podziwiamy wszystkich, którzy byli od początku do końca, a było naprawdę mroźno. Wasze serca są cudowne i okazaliście mnóstwo miłości dla Sebastianka, za co bardzo dziękujemy. Ogromną niespodziankę sprawił też Senastiankowi pan Józef Konecki, który podarował mu strój piłkarski z jego imieniem. Serdecznie mu dziękujemy - mówi Beata Ambrozik, mama chorego chłopca. - Do wpłacenia zaliczki na operację brakuje jeszcze 6 tys.zł, ale powolutku damy radę. Mając takie wsparcie, wierzymy, że się uda.

Kim jest Sebastianek?

Sebastian urodził się 24.10.2016 roku w Warszawie, drogą cięcia cesarskiego w 36. tygodniu ciąży, jako wcześniak. Powodem wcześniejszego porodu było stwierdzone w 20 tygodniu ciąży, w USG prenatalnym – wodogłowie oraz wada wrodzona serca VSD. Już podczas ciąży walczyliśmy o jego życie, gdyż lekarze nie dawali mu szans na normalne życie. Jednak udało się. Od pierwszego spojrzenia na nasze maleństwo pokochaliśmy je całym sercem i wiedzieliśmy, że nadal będziemy walczyć o wspaniałe życie dla naszego dziecka. Od tego czasu chłopiec przeszedł wiele bardzo poważnych operacji.

Cały czas jest rehabilitowany. Systematycznie bierze udział w zajęciach: fizjoterapii, masażu całego ciała oraz porażonego nerwu twarzowego, zajęć logopedycznych, neurologopedycznych, zajęć z surdopedagogiem oraz zajęcia SI. Jest również pod stałą opieką neurochirurga w Szczecinie, neurologa w Gdańsku, laryngologa , audiologa w Kajetanach pod Warszawą, chirurga wad twarzoczaszki w Olsztynie, kardiologa w Słupsku oraz okulisty w Słupsku.

- Podjęliśmy temat rekonstrukcji małżowiny usznej oraz przewodu słuchowego. Byliśmy u wielu specjalistów, ale niestety konsultacje nie spełniły naszych oczekiwań. Ostatnio rozmawialiśmy z doktorem Youssef Tahiri ze Stanów Zjednoczonych. To on nareszcie dał nam nadzieję, że Sebastianek może mieć nowe piękne uszko i może słyszeć już po jednej operacji bez żadnych powikłań. Bardzo nam zależy, aby nasz syn miał jak najmniej operacji ponieważ wiemy, że czekają go jeszcze kolejne w życiu ze względu na wodogłowie oraz twarzoczaszkę. Doktor powiedział, że możemy zrobić Sebusiowi operację już w wieku 3,5 lub 4- latek. Niestety nie jest to możliwe w Polsce. Wstępna wycena operacji oraz innych kosztów z nią związanych to około 330 tys. złotych. Dla nas to ogromna suma. W naszej rodzinie pracuje tylko mąż, gdyż ja każdego dnia pracuję intensywnie z naszym synkiem. Prośbę naszą kierujemy do wszystkich ludzi o wielkim sercu -pomóżcie naszemu ślicznemu synkowi odzyskać słuch i drugie uszko- prosi mama chłopca.

Wystarczy dokonać wpłaty na kont: Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”, ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa, Alior Bank SA 42 2490 0005 0000 4600 7549 3994, tytułem: 31642 Ambrozik Sebastian darowizna na pomoc i ochronę zdrowia. Aby przekazać 1% podatku wypełniając PIT prosimy wpisać nr KRS: 0000037904 , cel szczegółowy 1%: 31642 Ambrozik Sebastian.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie