W Ustce powstanie nowa przychodnia. Słupski szpital już kończy remont

Bogumiła Rzeczkowska
Bogumiła Rzeczkowska
W połowie listopada w Ustce kończy się obiektów słupskiego szpitala. Od początku 2022 roku w parterowym budynku będzie działała nowa przychodnia
W połowie listopada w Ustce kończy się obiektów słupskiego szpitala. Od początku 2022 roku w parterowym budynku będzie działała nowa przychodnia Mariusz Jasłowski
W czwartek w czasie posiedzenia komisji budżetowej usteckiej rady miasta Andrzej Sapiński, prezes słupskiego szpitala, przedstawił radnym projekt otwarcia przychodni w szpitalu. Od stycznia 2022 roku nowa przychodnia będzie przyjmować pacjentów.

Ustka ma 15 tysięcy mieszkańców i dwie przychodnie – w centrum miasta i w Lędowie. Nie ma natomiast miejskiej służby zdrowia. Tragiczna sytuacja w podstawowej opiece zdrowotnej sprawiła, że miasto zaczęło szukało nowych możliwości zapewnienia mieszkańcom opieki medycznej. Traf chciał, że szpital właśnie remontuje swoje obiekty przy ulicy Mickiewicza w Ustce – na centrum rehabilitacji i opiekę długoterminową. Przy okazji powstanie tu nowa przychodnia, która będzie funkcjonować obok punktu Nocnej Opieki Chorych.

- Modernizacja obiektów szpitala w Ustce to potężna inwestycja o wartości 16 milionów złotych. Przychodnia POZ będzie zlokalizowana w tym obiekcie - mówił w czasie posiedzenia komisji budżetowo-gospodarczej Andrzej Sapiński, prezes zarządu Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku. - Do 15 listopada zakończymy prace budowlane. Po tym nastąpi zakup sprzętu, aparatury i wyposażenia.

Andrzej Sapiński zaznaczył, że szpital chce osiągnąć dwa cele – zwiększenie dostępności do lekarza pierwszego kontaktu i konkurencyjności usług.
- Ważne, by pacjent stał się klientem oczekiwanym przez lekarza, który niesie za sobą pieniądza, a nie odwrotnie – petentem, gdy jego zdrowie jest zagrożone – podkreślił prezes.

W parterowym budynku przy Mickiewicza powstaną dwa gabinety konsultacyjne, dwa lekarskie, dwa pielęgniarskie, zabiegowy, punkt szczepień, dyżurka, poczekalnia, węzeł sanitarny. Koszty inwestycji obliczono na 851 476 zł. Całość przebudowy parteru budynku, z punktem przyjęć i podjazdem dla karetek, to 1 330 000 zł. Zakup sprzętu – 105 515 zł, wyposażenia - 90 737 zł, infrastruktury informatycznej – 30 750 zł.

- Bardzo szybko i skutecznie zareagowaliśmy na państwa oczekiwania. Po spotkaniu burmistrzem i panią skarbnik podjęliśmy decyzję, że na tym etapie remontu można dostosować pomieszczenia. Zmieniamy plan przebudowy w budynku C – relacjonował Andrzej Sapiński. - Po oddaniu obiektów do użytku przez służby budowlane i sanepid będziemy wyposażać gabinety. Już są rozpisane przetargi. Z początkiem przyszłego roku będziemy mogli przeciąć wstęgę.

Pacjentów będzie przyjmowało dwóch lekarzy rodzinnych, pielęgniarka środowiskowa i położna. Wszystko jednak będzie zależało od tego, ile pacjentów zapisze się do lekarzy. Prezes tłumaczył radnym, że NFZ wnioski przyjmuje raz na kwartał, a do jednego lekarza może się zapisać 2,5 tysiąca pacjentów. Na początek przychodnia może przyjąć 5 tysięcy pacjentów. Andrzej Sapiński, przedstawiając szczegółowe wyliczenia, prosił o wsparcie finansowe, bo szpital zaciągnął kredyt inwestycyjny.
- Wydatki obciążają naszą spółkę – mówił. - Prosimy burmistrza i radę o wsparcie finansowe dla inwestycji, bo nie ukrywam, że jest nam ciężko i nie możemy przyjąć wszystkiego na siebie.

Chodzi o 200 tysięcy złotych, a kwota ta zostanie podzielona na dwie spłaty w 2021 i 2022 roku.
- Ustka zyska nowoczesny architektonicznie obiekt, centrum rehabilitacyjne i opiekę długoterminową, nowe zakresy świadczeń i nowe miejsca pracy dla co najmniej 50 osób – przekonywał i odpowiadał na pytania radnych, którzy obawiali się, że dwóch lekarzy to zbyt mało: - Nie przewiduję, że nasza przychodnia będzie jedyną. Różnorakość i konkurencja między podmiotami ma sens. Jedną z bolączek systemu ochrony zdrowia jest mały dostęp do POZ. Lekarz przyjmuje przez telefon, a szpitalne oddziały ratunkowe załatwiają to, co ma załatwić przychodnia i nocna opieka. I ten system staje na głowie. Jako prezes szpitala nie mam mocy zmiany systemu, ale mogę wprowadzić konkurencyjność. I odciążyć SOR. Może inne przychodnie zwiną działalność, a może podniosą jakość usług. Zaczynamy od dwóch gabinetów. W Słupsku lekarzom rodzinnym powiedziałem: telefony chowacie do szuflad. Na terenie Ustki możemy taką konkurencję stworzyć.

Na razie jednak szpital nie planuje otworzyć w Ustce gabinetu pediatrycznego. Decyzje zapadną, gdy do lekarzy zapiszą się dorośli. Być może z czasem przyjdzie też kolej na opiekę specjalistyczną, np. utworzenie poradni kardiologicznej.

Po wysłuchaniu argumentów prezesa Andrzeja Sapińskiego komisja budżetowo-gospodarcza rady poparła przekazanie z budżetu miasta 200 tysięcy złotych na wsparcie tego przedsięwzięcia.

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie