Żaglowiec "Kapitan Borchardt" ponownie cumował w Ustce. Poznaj dzieje ciekawego statku

Marcin Wójcik
Marcin Wójcik
"Kapitan Borchardt" ponownie zawinął do usteckiego portu. Jednostka cumowała w naszym mieście wczoraj (29 września). Mieszkańcy mogli znów podziwiać ciekawy żaglowiec. Mariusz Jasłowski
"Kapitan Borchardt" ponownie zawinął do usteckiego portu. Jednostka cumowała w naszym mieście wczoraj (29 września). Mieszkańcy mogli znów podziwiać ciekawy żaglowiec.

Najstarszy żaglowiec pod polską banderą
Do usteckiego portu wpłynął żaglowiec "Kapitan Borchardt". Przypomnijmy, wcześniej ta jednostka cumowała w Ustce 22 czerwca. Jest to najstarszy tego typu statek, pływający obecnie pod polską banderą. Został zwodowany w Holandii w 1918 roku i służył początkowo jako oceaniczny statek towarowy. Przebudowany w 1989 roku, wyposażony został w czternaście kabin. Następnie jednostka została sprowadzona do Polski po zakupie od szwedzkiego armatora pod nazwą Najaden, jako statek szkolny. "Kapitan Borchardt" pływa teraz jako jednostka prywatna do wynajęcia. Żaglowiec może zabrać na pokład maksymalnie 64 osoby w systemie regatowym "gorącej koi", czyli w obsadzie czterech wacht 15-osobowych w rejsach regatowych lub maksymalnie 49 osób w rejsach szkoleniowych.

"Kapitan Borchardt" cumował w Ustce. Poznaj dzieje ciekawego statku

Kim był kapitan Borchardt?
Wiele osób zna nazwisko kapitana Borchardta, jako autora wspaniałej powieści marinistycznej "Znaczy Kapitan". Inspiracją dla była postać kapitana żeglugi wielkiej Mamerta Stankiewicza. Borchardt opisał swoją służbę na przedwojennych polskich żaglowcach szkolnych „Lwowie” i „Darze Pomorza” oraz statkach pasażerskich „Polonii” i „Piłsudskim”. Jako jeden z pierwszych marynarzy wykształconych po odzyskaniu niepodległości pisał o trudnej drodze Polski do bycia państwem z dostępem do morza, a także poruszał problemy integracji pozaborowej. Wiele miejsca poświęcił postaciom tamtych czasów związanym z morzem i relacjom między nimi. Opisuje także ciekawsze rejsy oraz swoją pracę przy szkoleniu młodych marynarzy. Osobne rozdziały Borchardt poświęca wojennym losom polskiej marynarki. Wiele osób po tej książce postanowiło zostać marynarzami, a niektórzy doczekali się szlifów oficerskich i kapitańskich.

Zobacz też: Sztorm Grzegorz w Ustce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3